PORAŻKA PO BARDZO SŁABYM MECZU… !

TS WĘGRZCE – BESKID ANDRYCHÓW 0:1(0:1)

Węgrzce: Wałach – Ł. Kowalczyk, Pańtak (46 Chlebowski), Czernecki, Korcala (75 Białkowski) – Górski, Witko, Gala (65 Dębski), Łucarz, Zdziński (70 Kozieł) – Tyrka

Ciężko cokolwiek dobrego napisać o sobotnim meczu naszej drużyny z Beskidem Andrychów. W całym meczu gospodarze oddali 2 celne strzały… w tym jeden bardzo dobry Dębskiego, po którym świetną interwencją popisał się bramkarz gości. W pierwszej połowie kibice oglądali bardzo słaby mecz, w którym sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. W 26 minucie po faulu Korcali Beskid otrzymał rzut karny, którego na gola zamienił Senderski. Po zmianie stron śmielej do ataków ruszyli gracze TSW, ale nie wiele z tego wynikało. Akcje kończyły się najczęściej na 30 metrze od bramki Beskidu. W końcówce spotkania po rzucie rożnym Górski doszedł do sytuacji strzeleckiej, jednak jego strzał głową minął dość wyraznie bramkę strzeżonej przez golkipera z Andrychowa. Węgrzce w 4 meczu z rzędu nie potrafią wygrać, co gorsze nie strzeliły nawet bramki ! Sytuacja w tabeli robi się co raz mniej ciekawa. Do końca rundy jesiennej pozostał jeden mecz w piątek 11 listopada z Michałowianką Michałowice.